8 wrz 2012

Coś bym w końcu wydziergała

Dawno nic nie robiłam.
Nadal nie mam weny, ochoty, natchnienia...

Wczoraj przeglądałam Ravelry i wpadł mi w oko projekt Space Girl.


Ponieważ nie mam opisu, będę go robić ze zdjęcia ;)
Wiem, że jest robiony od góry, bezszwowo czyli tak jak lubię najbardziej :)



09.09.2012
Dzierga się. Mam początek:

Na razie więcej jest w tym projekcie markerów niż swetra :)

5 komentarzy :

mumumka pisze...

fajny sweter :)
może też sobie zrobię coś w tym stylu :)

Trilli pisze...

Pomysł rewelacja!Ten golfik wrabiany na końcu,prawda?Świetny...naprawdę świetny!Czekam więc na Twoją wersję :)

Trilli pisze...

Ale ze mnie gapa!!!Już widzę jak to jest robione.Oczka spuszczane na dekolt a w ich miejsce golf.Ale obciach że dopiero po chwili to widzę ;)

Deilephila pisze...

ale fajny, muszę nauczyc się robic bezszwowo:)
gdzie byłaś jak cie nie było??ale fajnie ze wróciłaś, przesyłam troszkę mojej weny!!

Sylu pisze...

wielka sprawa, ja kiedyś dziergać próbowałam, ale brak mi zapału. niesamowicie więc podziwiam i czekam na efekt!

¾