4 lut 2012

Cudak

Ciągnąc wątek poprzedniego posta przedstawiam Cudaka w trakcie roboty.
Generalnie cudak to sweter w którym trenuję różne różności. Pierwszy raz robiłam coś na kształt serwety. Tył tego swetra można posądzić o bycie początkiem obrusa.
Ramiona swetra zszyłam kitchener stitch, którego nie lubię bo rzadko go używam. Mistrzynią tego szwa nie jestem. Dół przodu poszerzałam skróconymi rzędami. Nowym sposobem podpatrzonym w necie. Sposób rewelacyjny, zerknijcie TU.

A teraz cudak. Przepraszam za jakość zdjęć, pora zdecydowanie nie najlepsza...














9 komentarzy:

Dorothea pisze...

Nie ma to jak dobry trening!
Ino efekt czerwonych oczy zdałoby się skorygować - że się ośmielę:)
Serdecznie pozdrawiam!

urszula97 pisze...

to bardzo piękne ,oryginalne.

Bryzeida pisze...

Ekstra!!

viola pisze...

O Rany! Kapitulny jest Twoj cudak! Swietny pomysl.

makneta pisze...

Super wygląda ten sweterek, tzn. jego częśc. I kolor fajny. Na pewno za kilka dni pokażesz już całośc.

3nereida pisze...

Sweter bedzie super .Bardzo podobaja mi sie takie ciekawe plecy . Wyglądasz slicznie.

Goniaa pisze...

Wychodzi pięknie, miałaś dobry pomysł na zmianę przodu, ja dziergam zgodnie z opisem, ale Twoja interpretacja chyba bardziej mi się podoba!

agadzieje pisze...

cudowny cudak wychodzi:)

Lacrima pisze...

Kapitalnie się zapowiada:)

druty (106) szydełko (24) od góry (20) sweter (17) inne (14) zabawa (14) psie sprawy (11) koraliki (9) reglan (6) contiguous (4) dla lalek (4) skarpetki (4) ankieta (2) kwiatki (2) schemat (2) szycie (2) serwetka (1) sukienka (1) tunika (1)