15 sty 2012

Ferie

Ferie to taki czas, kiedy zazwyczaj jedziemy na narty.
Zazwyczaj, bo czasami pan mąż miewa kontuzje kolana i wtedy siedzimy w domu.
W tym roku było trochę nerwowo, bo kolana sprawne ale śniegu i zimy nie widać.
Do wczoraj...
Jesteśmy w Koninkach.
Mieszkamy w ośrodku z wczesnych lat 70 nie remontowanym od czasów powstania. Nic dodać nic ująć... Zawsze jest coś za coś. U nas tym cosiem jest zaplecze narciarskie. Wychodzimy z pokoju w butach narciarskich i wsiadamy na wyciąg, który wiezie nas przez las na górkę :)
Nie lecę przez całe Zakopane z nartami na plecach na jakąś górkę, nie muszą szukać miejsca do zaparkowania pod Jaworzyną.
Mam za małe dzieci, żeby jechać za granicę. Na takie wyjazdy muszę jeszcze trochę poczekać.


Widok z okna:


W nocy spadło jakieś 30 cm śniegu. Temperatura -6 stopni. Jest cudnie.

P.S. Zapomniałam napiać, że pierwszy raz nie zabrałam ze sobą drutów, szydełka, nitki. Nic...
Ostatnio przestałam dziergać co widać na blogu. Od dawna nic nowego. Zbieram siły ale mi nie wychodzi. Nie mam siły nabrać rozpędu. Dawno minęły te czasy kiedy w południe kończyłam sweter a wieczorem zaczynałam następny.

5 komentarzy :

joanna:) pisze...

Miłego odpoczynku :))
Taki śnieg mam u siebie, pada od piątku bez przerwy i końca nie widać. Pozdrawiam

nietylkoSZALenstwo pisze...

udanego wypoczynku ;) i extra szusowania! ale wieczorami dziergasz chyba ? ;))

urszula97 pisze...

Wypoczywaj,ale cudny obrazek,ale idąc do pracy to nie chciałabym takiego śniegu,ja swoje a natura swoje.

mięta pisze...

Tam jest ładnie,maż kiedyś był na szkoleniu:-) Widok zza okna i tuż obok górki rekompensują inne braki;-) My mamy ferie w następnej kolejności,ciekawe czy się śnieg utrzyma .Miłego wypoczynku !

Krysia pisze...

Kochana odpoczywaj, odpoczywaj i ciesz się wolnością. Cierpliwie poczekam na Twoje prace bo na pewno stęsknisz się za robótkami. Teraz ważne abyś naładowała akumulatory. Dobrej pogody i udanego wypoczynku. Niczym się nie przejmuj.

¾