15 mar 2010

Magic

Wpadła Dziunia w Magica
jak śliwka w kompot ;)

Włóczka jest świetna.
Robi się z niej super. Kolory sprawiają, że robi się wiosennie.
Nie wiem jak będzie się nosić i prać.
Nie potrafię ocenić wydajności.
Z jednego motka zrobiłam taki kawałek kardiganu:



Zmykam dziać dalej. Ciągną mnie kolorki :)

7 komentarzy :

reni pisze...

zapowiada się super no i te kolory...pozdrawiam

Anna pisze...

no ja się nie dziwię że ciągną takie kolory, układają się bosko, aż mnie korci żeby też pobiec do sklepu po coś różnokolorowego

Moje smutki, dieta, szydelko i drutki pisze...

Dziuniu ja zurzylam na moj zakladaniec 4 motki, tak jak pisalaś, ze powinno wystarczyc, moze dokupie zeby przedluzyc, ale jeszcze nie wiem, wloczka jest ciepla i minimalnie drapie...ogolnie wrazenia dobre i pewnie jeszcze kupie ta wloczke.

3nereida pisze...

Rozważam zakup tej włoczki , ale zaskoczyło mnie ,ze Ciebie takie idealne paski ,wole jak kolory sie przenikają . Zapowiedz piękna .

Ania pisze...

Ale piękne paseczki! I te kolorki takie fajne! Zapowiada się super :)

Anonimowy pisze...

Witam, zgadzam się z Twoją opinią, ja też teraz robię kardigan z Magic595, włóczka jest super,kolory ładnie się układają w paseczki,
Twój zastaw kolorów jest świetny, ja się trochę bałam ich ostrości ale widzę,że zupełnie nie potrzebnie.
Pozdrawiam i życzę miłego dziergania
Kasia.

anka480 pisze...

W motku wywłóczka jest mniej atrakcyjna. Dopiero w kawałku jest prawdziwy efekt. Super wygląda. Mam żal, kolejna wywłóczka którą koniecznie trzeba kupić. Pochwal się całością

¾