26 sie 2009

KnitPro

Pierwsze wrażenie jeśli chodzi o moje nowe druty jest rewelacyjne.
Są tak dobre jak Addi a nawet lepsze, bo można je dowolnie skracać, przedłużać, łączyć.

Cenowo sprawa ma się następująco.
Za pokazany w poprzednim poście zestaw zapłaciłam (z przesyłką z UK) 175zł.

Powiem tak: jest wart tej ceny :)

2 komentarze :

Laura pisze...

Dziunia,ja też posiadam jedne i drugie i faktycznie prawie nie mają wad. Może do Addi bym dołożyła wymienne żyłki,a knitkom trochę stępiła czubki. Porównaj sobie te końcówki. Daga stwierdziła,że knitki nie dla niej bo pcha palcem druta. Ja też,ale już się przyzwyczaiłam,ze mam pokłuty palec :)
Tak czy siak w porównaniu ze sztywniakami nie ma porównania.
Miłego dziergania :)

pimposhka pisze...

Witaj w klubie! A jakie kupilas? Drewniane czy niklowe? Ja mam oba rodzaje i tak naprawde nie moge zdecydowac, ktore lepsze (choc ostatnio jakos wiecej na niklowych robie). Kupilas tez lacznik? Ja wlasnie lacznika nie mam i chcialabym sobie kupic (przydaje sie bardzo jak cos robisz w kolko na krotszej zylce a potem chcesz przemierzyc i nie musisz robotki przekladac na dluzsza zylke) ale chwilowo mi do nich nie po drodze a samego lacznika nie bede przeciez zamawiac :)

¾