25 sie 2009

e'Bay'kowa przesyłka

Wieczorem wróciłam z Poznania. Wyjazd służbowy.
W skrzynce czekała na mnie niespodzianka.

Pobiegłam na górę po kluczyk do skrzynki w której znalazłam
to na co czekałam :)
e'Baykowe zakupy.

Obejrzałam kopertę i szczęście zaczęło mieszać się z niesmakiem.
Moja przesyłka była naruszona. Ktoś do niej zaglądał!!!
Z duszą na ramieniu zajrzałam do środka.
Na szczęście zawartość okazała się bezwartościowa dla złodzieja.
Było wszystko to co zamówiłam.



W głowie mi się nie mieści, to co się dzieje wśród pracowników poczty.
Jak można zaglądać do czyjejś koperty.
Jestem tak zniesmaczona i rozczarowana że słów brak...

4 komentarze :

SweetCandyDreams pisze...

hmm... moze kontrola celna zagladala? Choc nie wiem, u mnie jak zaglada, to zakleja firmowym paskiem poczty polskiej. Brak slow po prostu :( Pracownicy poczty czasem moga na nas niezle zarobic, tu cos skubnie, tam skubnie...

Dziunia pisze...

Myślisz, że kontrola celna zaglądałaby do przesyłki nadanej w Wielkiej Brytanii.
Podobno jesteśmy "jedną wielką rodziną" ;)
Ja nadal obstawiam lepkie rączki :(

Kocurek pisze...

Nie sądzę, aby ta przesyłka była kontrolowana ( mieszkam w Szkocji i takie przesyłki nie są clone:)
A co do Poczty Polskiej , zawsze drżę kiedy coś mam dostać z Polski czy wysłać , bo nie wiem czy dojdzie. Dwie paczki od moich rodziców ulotniły się w powietrzu w jeszcze w Polsce.
Wiadomo ,że ludzie są różni i nie wiadomo na kogo się trafi.
Tutaj też czasem coś ginie , ale na szczęście bardzo żadko.
Pozdrawiam

Jolad pisze...

Dziewczyny a ja myslałam ,że te czasy dawno minęły, kiedy paczki są naruszane. Miałam nawet komus zrobić niespodziankę ale w tej sytuacji to sie mocno zastanawiam. Ale przypomniało mi sie jak po świętach Bożego Narodzenia w telewizji mówili ile tysięcy paczek zginęło- więc nie powino nas juz nic zdziwić-pozdrawiam

¾