26 cze 2009

Zaległości

Troszkę dziergam. Niestety nie wiele.
Dziś mam Wam do pokazania 2 rzeczy wykonane z tej samej włóczki.
Włóczka nazywa się Luxor. Dokładnych parametrów nie podam, bo dziecię zapodziało mi ostatnią banderolę.
Włóczka jest perłowo niebieska.
Bardzo miła w noszeniu, lejąca, fajnie układa się na człowieku.
W robocie za to koszmarna. Zahacza o wszystko... i wyciągają się takie cieniutkie niteczki...
Dobrze, się już z nią uporałam.
Przerobiłam pół kg na bluzkę i bolerko.

Bluzeczka robiona wzorem podpatrzonym w sklepie.



Bolerko natomiast, moją ulubioną metodą "od góry"


5 komentarzy :

persjanka pisze...

swietny top i bolerko...bardzo praktyczny zestaw..pasuje idealnie..pozdrawiam ania

alicja11 pisze...

Mnie tez podoba się bluzeczka i bolerko,masz super komplecik.Pozdrawiam!

Anna pisze...

fajny pomysł miałaś z tym bolerkiem, faktycznie pasuje w komplecie, myślę że wynagrodzi to trud dziergania :)

makneta pisze...

Super ciuszki. Na lato (tylko gdzie ono?) w sam raz.
Pozdrawiam cieplutko

violetta666 pisze...

super topik i śliczne bolerko :))

¾