17 maj 2009

Ręce precz od żelazka

Chciałam sobie ułatwić życie...
Miało być tylko troszeczkę, odrobinkę, delikatnie.
A wyszło do bani. Nawet tego pruć nie ma po co. Akryl zaprasowany do niczego się nie będzie nadawał. No chyba, że do wyrzucenia.

A mowa tu o zbyt gorliwie uprasowanym sweterku dla Antosi.
Szydełkowe wykończenie chciałam "zmiękczyć"

Nawet zdjęcia nie będzie. Szkoda czasu...

Brak komentarzy:

druty (106) szydełko (24) od góry (20) sweter (17) inne (14) zabawa (14) psie sprawy (11) koraliki (9) reglan (6) contiguous (4) dla lalek (4) skarpetki (4) ankieta (2) kwiatki (2) schemat (2) szycie (2) serwetka (1) sukienka (1) tunika (1)