22 lut 2009

Zielono mi

Zima ma się ku końcowi (mam nadzieję) a u mnie w szafie kolejne zimowe swetrzysko;)

Zielony w warkocze skończony.

Skończyłam go 2 tygodnie temu, tuż przed wyjazdem na narty.

Dlatego prezentuję go dopiero teraz.

Jeszcze przed blokowaniem.

Zrobiony z wełny 100% nabytej dawno jako inne swetrzysko w SH.

Włóczka wykorzystana do ostatniego cm. Było tego 1,20 kg.

Mam już jeden sweter z tej wełny. Nosi się świetnie.

I jeszcze prezentacja kolejnego podejścia do niedźwiedzich łapek.

Brak komentarzy :

¾