13 wrz 2007

Utknęłam...

z bluzeczką.

Koleżanka poprosiła mnie, żeby ratować sytuację i zrobić 2 czapki dla jej synków.

Czapki zrobione, wyszły całkiem sympatycznie. Niestety nie mam zdjęć. Czapeczki już u chłopców.

Teraz muszę zrobić taie same moim panienkom bo też takie chcą.

A bluzka jest letnia, więc może sobie poczekać...

Brak komentarzy :

¾