9 wrz 2007

Raz jeszcze libella

Zostao mi 30 dkg tej włóczki.

Akurat na bluzeczkę z letniej Sandry.

Zaczęłam ją robić. Jest łatwa i przyjemna.

Tak sie prezentuje tył

Przód zaczęłam, mam jedno powtórzenie wzoru ponad ściągaczem.

jak nadal będzie taka pagoda to skończę ją szybciej niż przewidywałam.

W planach mam zrobienie bolerka za jesień. W second handzie kupiłam płaszczyk. Ważył 66 dkg. Kupiłam do sprucia. 6,66 zł zaryzykowałam. Pruł się super. Robiłam to drugi raz. Pierwszy to koszmarne wspomnienie :(

Teraz było miło. Ciekawe czy włóczka będzie miła w robocie. 100% grubego akrylu. Kolor perłowy błękit.

Brak komentarzy :

¾