15 kwi 2007

Zygzaki

Wiosna na dobre zadomowiła się u nas.

Postanowiłam zacząć robić blyzeczkę o której myślałam już od dawna (od zeszłego lata) ale nie miałam czarnej włóczki. Zbierałam się i zbierałam żeby ją kupić. Ostatnio nadarzyła się okazja do zakupu...

Zaczęłam zgodnie z przepisem na bluzkę. 141 oczek szydełkiem nr 4...

Jejku, to była taka strasznie długa robótka... Miało być 48cm było 78 :(

Sprułam. Wzięłam szydłko nr 3, 141 oczek... nadal dużo za dużo...

Sprułam. nadal szydełkiem nr 3 nabrałam 121 oczek. Uzyslałam wymagane 48 cm :)

Hura!!

Już się nie dam nabrac na gazetowe opisy. Będę robiła PRÓBKĘ (której nie cierpie robić)

Zygzaki wyglądają tak:


Brak komentarzy :

¾