14 lut 2007

Walentynki

To był taki dzień, który wolałoby się przespać...

On tam, ja tu.

Teraz nastąpi długa przerwa w robótkowaniu. Zostałam sama z dziewczynkami w domu. Nikt nie chce nam powiedzieć jak długo to potrwa. Wiem, że zza chmur zawsze wychodzi słońce. Wyjdzie i dla nas. I to zanim przyjdzie wiosna.

Brak komentarzy :

¾